30 – TU MIESZKAŃCÓW STRACHOMINA OSOBIŚCIE ZŁOŻYŁO SWÓJ PODPIS POD ŻYCZENIAMI DLA NARODU AMERYKAŃSKIEGO.
„Święto Wasze, szlachetni Amerykanie, nie jest tylko Waszym świętem. Znajduje ono gorący odzew w całym świecie a szczególnie w naszej Ojczyźnie, Polsce, która dumna jest z tego, że w wielkiej godzinie waszych dziejów u boku Jerzego Washingtona stali pod chorągwią wolności także bohaterowie naszych walk o wolność Tadeusz Kościuszko i Kazimierz Pułaski. Wspólnie przelana krew połączyła nas na zawsze węzłem jednych i tych samych uczuć dla jednego i tego samego ideału wolnego człowieka i wolnego narodu”.
W 1926r. Stany Zjednoczone obchodziły 150-lecie niepodległości. Z tej okazji naród amerykański otrzymała od narodu polskiego prezent wyjątkowy.
Były to życzenia podpisane własnoręcznie przez 5,5 mln Polaków (jedna piąta społeczeństwa).
W tym czasie w Strachominie działała jednoklasowa szkoła powszechna. Na karcie numer 133 umiejscowionej w tomie 54 podpisało się 30 mieszkańców wsi Strachomin – zachęcam odnajdźcie na niej nazwiska swoich przodków. Na stronie POLSKA 1926 można odnaleźć karty podpisane przez mieszkańców z innych miejscowości. Warto też poczytać TUTAJ całą historię.
Inicjatywa gromadzenia autografów pod życzeniami dla Amerykanów trwała około 8-miu miesięcy, a pomysłodawcą była Polsko-Amerykańska Izba Handlowa. Pięknie wydany, unikatowy i pokaźnych rozmiarów, bo liczący aż 111 tomów zbiór, złożono w listopadzie 1926 r. na ręce prezydenta USA Calvina Coolidge’a. Życzenia dodatkowo ozdobili rysunkami znani artyści, m.in. Zofia Stryjeńska i Władysław Skoczylas. Oryginalny prezent trafił do Biblioteki Kongresu USA w Waszyngtonie gdzie przechowywany jest do dziś.


